|
|
|
|
Wisła z Oświęcimia do Bałtyku (stan z lipca 2008r.) Start przy moście na Wiśle za ujściem rz. Przemszy, koło wsi Broszkowice
pod Oświęcimiem.
1 km Pojawia się pierwsza tablica kilometrażowa szlaku żeglownego
Tablice kilometrażowe pojawiają się bardzo nieregularnie, częściej na dolnej Wiśle.
1,8 P, ujście rz. Soły
Jeśli ma to być spływ Wisłą to płyniemy starorzeczem, nie na skróty kanałami dla barek
4,2 Rozwidlenie Wisły i kanału - śluza „Dwory”.Wpłynąć w lewą odnogę (do śluz na prawo),
podpłynąć bardzo ostrożnie pod jaz i wysiąść po prawej stronie przed samym jazem.
Sprzęt przenieść prawą stroną i zwodować dopiero za kataraktą, która znajduje się za jazem.
Generalnie, przed każdą przenoską zrobić rekonesans
14 Na wysokości wsi Miętków kanał łączy się ponownie ze starorzeczem Wisły
19,5 Rozwidlenie, śluza „Smolice”.Wpływamy do prawej odnogi, w kierunku śluzy.
Lewa odnoga zagrodzona jest jazem. Podpływamy pod samą śluzę i wysiadamy
na lewym brzegu. Przenosimy sprzęt przez wysoki wał i wodujemy się na lewej
odnodze, już za jazem. Po kilkuset metrach kanał i odnoga łączą się ponownie.
36,5 „Łączany”. Rozwidlenie kanału dla barek w prawo – nie wpływać.
Płynąć dalej kilkaset metrów głównym nurtem, ostrożnie, aż pod sam jaz. Wyjść po prawej stronie (chyba da się lądować i po lewej), a następnie polecam dokładny rekonesans. Za jazem można się wodować po obydwu stronach rzeki, jednak wygodniej wydaje się to zrobić po lewej stronie, gdyż jest tam dróżka do samej wody. Mostem na jazie można przeciągnąć sprzęt
57 Wysokość wsi Jeziorzany i Kopanki–połączenie starorzecza Wisły i kanału
60 P, ujście rz. Skawinki
63 Klasztor w Tyńcu na wapiennej skale, blisko do miasteczka, sklepy
66 Śluza „Kościuszko” pod Krakowem – śluzowanie
74 Przystań Kolejoweg Klubu Wodnego
76 Kraków - Wawel, blisko sklep, kawiarenki na barkach
81 Śluza „Dąbie” – śluzowanie
92,5 Rozwidlenie - płyniemy w lewo do śluzy „Przewóz”. Nie wpływać w prawo do kanału elektrowni. Wysiadamy po lewej stronie, przed śluzą, schodki. Dobremiejscena nocleg przy budynkach mieszkalnych. Można się umyć w budynku śluzowego. W śluzie „Przewóz” prawie nigdy nie ma wody by się śluzować.Poprosić śluzowego o otwarcie furtki na tyłach śluzy i wodować się za śluzą.
To przedostatnia śluza na Wiśle. Kolejna - ostatnia śluza dopiero we Włocławku. Przy elektrowni Połaniec 223 znajduje się niespływalny próg, który należy obnieść, a na 119 km występuje w nurcie skalna katarakta, która zależnie od stanu wody może wymagać rekonesansu. To już wszystkie przeszkody Na Wiśle w drodze do morza.
97 Most kolejowy
102 Most, P Niepołomice - 2 km
119 Okolice Nowego Brzeska
Uwaga! Skalna katarakta w nurcie, długość ok. 50 m. Warunki jak na rzece górskiej. Zalecany rekonesans. Nie płynąć we mgle ani nocą !
121 Most, L 1km wieś Nowe Brzesko
124 L malownicze wzgórza
134 P, ujście rz. Raby
145 Most
160 P, ujście rz. Dunajec, prom, L wieś Opatowiec, na L brzegu
pomnik J. Piłsudzkiego
169 Prom, L 1,5km wieś Nowy Kroczym
193 Most, wieś Szczucin. Daleko widoczne kominy elektrowni
„Połaniec”
221 Prom, L wieś Winnica
223 L elektrownia Połaniec.
Uwaga ! Sztuczny próg pod koniec zabudowań elektrowni. Nie spływać.
Kajak przenieść prawą stroną betonowym brzegiem i zwodować za progiem.
226 P, ujście rz. Wisłoka
232 Most
243 Prom, P Baranów Sandomierski, ok. 1,5 km do miasta
247 Most
Oznakowanie szlaku żeglownego na Wiśle występuje w postaci wiech w nurcie. Dopiero dalej pojawiają się tyczki i boje.
255 Prom, P Tarnobrzeg, ośrodek wodniacki, restauracja, blisko do
miasta, PKP, PKS
268 L Sandomierz, przystań, blisko do miasta, PKP, PKS
273 Most
279 P, ujście rz. San
Od Sandomierza zaczyna się tzw Wisła środkowa - jej najurokliwszy i najbardziej naturalny odcinek, aż do Płocka. Od ujścia Raby w krajobrazie rzeki zacznie przybywać piasków, a od ujścia Sanu, plaże, wysyp, piaskowe ławice i mielizn staną się dominującym elementem krajobrazu rzeki. Kończy się klasyczne wiosłowanie prosto przed siebie, a rozpoczyna prawdziwe, wodniackie wyzwanie z szukaniem wśród rozległych piasków możliwości przepchania się kajakiem, a czasem wody w ogóle. Teraz należy już bezustannie i uważnie czytać rzekę oraz umiejętnie nawigować, by nie wpadać na mielizny. Musicie również wiedzieć, że w nurcie Wisły nie zawsze będziecie mógł wysiąść z kajak. To z powodu zjawiska tzw miałki – miękkiego dna, w którym noga może nagle zapaść ci się w piasku. Przed wysiadaniem z kajaka, jakość dna sprawdzić najpierw wiosłem. Jeżeli na mieliźnie wystąpi miałka, to należy spróbować wycofać się. Nie popłynie się już też dłuższego odcinka na wprost, lecz tylko wężykiem, często od brzegu do brzegu, które bywają bardzo odległe. Miej oczy otwarte, bo wkraczasz do właściwego królestwa Wisły. Tu na pewno nie będziesz się nudzić.
287 Prom, L Zawichost
295 P, wapienne zbocza pod Annopolem:
297 P, Annopol
318 P, Józefów nad Wisłą
320 P, na wysokiej skarpie wieś Kołczyn, na brzegu łodzie rzadkich
już wiślańskich rybaków
322 W nurcie wyspa z obozowiskiem ornitologów, idealne miejsce
na nocleg
Na Wiśle spotkać można mnóstwo dzikiego ptactwa. Nie rzadkie
są orły bieliki, dużo kaczek, czapli, siewkowatych i hordy
kormoranów. Wisła jest też bardzo rybną rzeką. Co prawda,
nieliczni już wiślańscy rybacy narzekają na brak ryby, wskazując
jako winowajców kormorany, ale dla wędkarzy na pewno coś
zostało. Warto zabrać ze sobą wędkę (oczywiście mając
odpowiednie uprawnienia).
332 Prom, P wioska Kłudzie
340 L, ujście rz. Iłżanki
351 P, wzgórza do Kazimierza Dolnego, L panorama Janowca
356 L Janowiec, ruiny zamku
359 P, Kazimierz Dolny. Ok. 200m przed przystanią dla statków przy promenadzie, znajduje się wejście do małego portu jachtowego, w którym jako wodniak możesz za drobną opłatą rozbić namiot. Teren jest ogrodzony i pilnowany, również przez psa. Jak będziesz wracać późnym wieczorem możesz mieć problemik, jeśli się z nim wcześniej nie zaprzyjaźnisz. Miasteczka oraz okolicy reklamować chyba nie trzeba. Warto tu zaplanować dzień przerwy
371 R, Puławy, blisko do miasta, PKP, PKS, za mostem port rzeczny
381 P, wieś Gołąb
391 P, ujście rz. Wieprz
393 P, Dęblin. P za mostem znajduje się ośrodek wodniacki. Furtka od strony wody była otwarta, lecz nikogo tam nie spotkałem. Nie wiem, czy ktoś tego pilnuje i czy warto się tam rozbić na noc. Do miasta 1 km, PKP, PKS
Zachęcam do rozbijanie się na dziko, z dala od miast i siedzib ludzkich. Zakupy robić można po drodze. W prawie każdej wsi jest jakiś sklepik, często w domach prywatnych. W takich wioseczkach czas płynie wolniutko, dlatego należy dobrze zwracać uwagę na daty ważności i sposób przetrzymywania produktów. W razie wątpliwości lepiej nic nie kupować lub tylko coś pewnego, bo spływ może bardzo szybko nabrać innego znaczenia. Idealnie wyposażona apteczka to na takiej wyprawie mus.
Zabierajcie ze sobą śmieci. Nie zakopujcie ich w piachu, bo woda je wypłucze. Wyrzucić je można przy każdej, kolejnej okazji robienia zakupów.
408 Widoczne kominy elektrowni „Kozienice”
426 Prom, L 0,5 km Świerże Górne, sklepy
427 L Elektrownia „Kozienice”, żadnych przeszkód
457 L, ujście rz. Pilicy
476 L, Góra Kalwaria
490 Do Warszawy na rzece spotkać można pontony wydobywcze
(zasysanie piasku z rzeki).
Uwaga na liny i rurociągi w rzece, możliwy ruch barek. Lepiej nie płynąć tego odcinka do Warszawy we mgle lub nocą
507 Warszaw, L przystań Warszawskiego Klubu Wodniaków PTTK
511 L, ok. 100m za Trasą Łazienkowską i za cokołem pomnika Saperów znajduje się wejście do przystani WTW - Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego. Bosman – 24h, bar, za opłatą można przechować sprzęt w hangarze. Rozbijać namiotu nie wolno, ale jak ktoś przypłynie po zmroku, to chyba nie odmówią pomocy
Warszawa, to (prawie) dokładnie połowa dystansu z Oświęcimia do morza.
518 Ostatni most warszawski im. Grota-Roweckiego
519 P, ujście Kanału Żerańskiego
549 Most
551 P, ujście rz. Narew, Twierdza Modlińska, miasto Nowy Dwór
Mazowiecki
553 Most
578 P, wieś Czerwińsk, sklepy, interesująca architektura wiejskaska
589 P, Wyszogród na wysokiej skarpie
607 P, wieś Kępa Polska, sklep
622 L, wieś Dobrzyków, możliwy ruch barek wydobywających piasek
przed Płockiem
625 Duża wyspa przed Płockiem
627 Rogatki Płocka
631 Płock na wysokiej skarpie. Nowy most linowy. Za mostem
P urwisty brzeg i dalej przystań Klubu Wioślarskiego Budowlani
Wisła w Płocku to już w zasadzie początek zbiornika włocławskiego. Przy nierzadkim i silnym, północnym lub pn-zach wietrze mogą wystąpić tu warunki sztormowe z załamującymi się falami. Miałem okazję wpłynąć do Płocka w takich właśnie okolicznościach pogodowych, które wystąpić tam mogą również przy słonecznej pogodzie. Pokonanie odległość ok.2,5 km pomiędzy mostami do przystani „Morka”, zajęło mi 45 min i zalewały mnie fale. Brak fartuch w takiej sytuacje oznacza zatopienie kajaka.
633 P, 1km za drugim mostem znajduje się przystań jachtowa i
Klub Wodniacki „Morka”. Bosman 24 h, blisko do miasta.
Dalej rzeka przechodzi w jezioro/zbiornik Włocławski, aż do zapory we Włocławku na 674km. Pokonanie zbiornika, właśnie z opisanych względów pogodowych może okazać się najtrudniejszym etapem całego spływu. W nocy bywa bezwietrznie i bezmgielnie. Można pokusić się na płynięcie nocą, lecz tylko wzdłuż lewego, płaskiego brzegu zbiornika. Prawy brzeg jest wysoki, a często urwisty i w razie nagłej potrzeby, czy załamania pogody bezpiecznie lądowania może być nawet niemożliwe. Ponadto płynąc nocą pozbawisz się jednorazowych i fantastycznych doznań krajobrazowych wysokiego, prawego brzegu zbiornika.
Lewy brzeg jest porośnięty trzcinami, lecz jest tam dość miejsc otwartych i wszędobylskich stanowisk wędkarskich, by w każdej chwili móc dobić do brzegu. Jesienne mgły pojawiają się ok. godz. 04 00 i utrzymują się do ok. południa, a widoczność ograniczona jest do dziobu kajak.
Przy sprzyjającej pogodzie, do przystani w Nw. Duninie można płynąć lewą stroną, lecz dalej to wręcz obowiązkowo należy płynąć wzdłuż prawego brzegu. Prawa strona jest praktycznie odludna (pomijając Dobrzyń nad Wisłą) i krajobrazowo jeden z superlatywów całego spływu. Trudniej tu jednak znaleźć dogodne miejsce na rozbicie namiotu, bez odrobiny wspinaczki. Miejscami można się wdrapać na przybrzeżne wzgórza i podziwiać panoramę zbiornika.
Wzdłuż lewej strony zbiornika biegnie droga Płock-Włocławek i nie rzadkie są siedziby ludzkie, w tym druga przystań w Dobiegniewie.
648 L, przystań Nw. Duninów. Spory basen portowy, przystań
jachtowa, camping, restauracja, sklepy. Kilometr dalej druga
przystań i camping
658 P, przystań Dobrzyń n. Wisłą - w lipcu 2008 w budowie.
Miasteczko 0,5 km na skarpie, sklepy.
L, po przeciwnej stronie zbiornika przystań Dobiegniewo
664 P bardzo urokliwa zatoczka i ujście leśnej rzeczki, możliwość
rozbicia namiotu, ale należy poszukać miejsca położonego
nieco wyżej, gdyż teren jest podmokły
666 R, tablica kilometrażowa
672 P, Zarzeczewo. Głęboka zatoka, na końcu której znajduje się przystań Ośrodka Sportów Wodnych Zakładów Azotowych Włocławek. Bossman 24h, bar, prysznice, odpłatna możliwość rozbicia namiotu na łące za ośrodkiem - teren nie ogrodzony, ale chroniony. Najbliższy sklep ok. 1,5 km w domu prywatnym. Niedaleko przystanek autobusowy z kursami do Włocławka. Ok. 3 km drogą do zapory.
674 Zapora we Włocławku. Śluza znajdująca się po jej lewej
stronie zapory. Zasadniczo pojedynczych kajaków nie śluzuje się, tylko grupy lub ew. można podczepić się pod jakiś jacht, lecz te śluzują się bardzo rzadko. W praktyce oznacza to, że przygotowany być musisz na przenoskę kajak przez zaporę, co nie jest trudne, przy założeniu, że dysponujesz wózkiem do transportowania kajaka
(cała sytuacja na zaporze dobrze widoczna jest na Google Earth)
1. Prawym brzegiem podpływamy do samej zapory zbiornika.
2. W prawym kącie zapory, u czoła betonowej ściany nagromadziła się piaskowa łacha piaskowa i na niej lądujemy.
3. Mocujesz bardzo solidnie wózek do kajak i ciągniesz go nachyloną ścianą zapory (daje radę) kilkadziesiąt metrów w prawo, do momentu, aż skończy się murek z barierką na szczycie zapory i pozostanie sama barierka. Pod nią można bez wysiłku przepchnąć kajak i ląduje się na chodniku. Jeśli jest ktoś do pomocy to można od razu przerzucić kajak z piaskowej łachy przez barierkę na chodnik.
4. Przejść na chodnik po drugiej stronie ulicy i przeciągnąć kajak 200 m w kierunku centrum zapory, aż na wysokość dużego pomnika krzyża (ku czci zamordowanego tu ks. J. Popiełuszki) po prawej. Tu znajduje się betonowy zjazd do krzyża, jak również do rzeki.
5. Uwaga ! Nie wodować się na lewą stronę od krzyż, gdyż cała szerokość głównego nurtu od zapory po lewej, przedzielona jest niewidocznym(!), kamiennym progiem. Katastrofa pewna. Wodujemy się wyłącznie na PRAWO od krzyż, na stronę rozlewisk.
Jeśli ktoś nie dysponuje wózkiem do kajaka, to niech wybierze krótszy, lecz terenowy wariant zejścia nad wodę, czyli prosto, najkrótszą drogą przez łąki za zaporą. Rozlewiska to ostoja dla ptactwa wodnego, ale bez wózka chyba nie masz innego wyjścia. Ptaki raczej rzadko widują tam kajakarzy, to chyba ci wybaczą.
Spływając Wisłą wózek jest raczej nieodzowny, szczególnie płynąc starorzeczem na odcinku do Krakowa – liczne przenoski.
Po udanej przeprawie płyniemy w kierunku widocznego w oddali Włocławka.
679 L Włocławek, promenada nadwiślańska, blisko sklepy
700 Prom, L Nieszaw, nadbrzeżny ogródek piwny, sklepy
710 L, Ciechocinek, przyczółek WOPR-u, do miasta 2km
725 Most przed Toruniem
728 P, ujście rz. Drwęcy
734 L, przystań Toruńskiego Klubu Sportowego Budowlani
736 P, Toruń, stare miasto, bulwary Filadelfijskie
Na końcu bulwarów, ok. 300m za mostem (po prawej stronie), znajduje się wejście do małego baseniku z rampą, którą podejść można do Toruńskiego Klubu Wioślarskiego. Na terenie klubu stale ktoś mieszka. To idealne miejsce na nocleg w Toruniu, blisko na stare miasto, niedaleko hotelik „Kosmos”, w którym również można przenocować lub np. rano, przed wypłynięciem zjeść śniadanie.
Kolejnych 300m dalej znajduje się wejście do portu rzecznego
763 P, Solec Kujawski, stanica WOPR, 0,5 km do miasta
771 L, ujście starej Brdy (nie wpływać)
772 L, Bydgoszcz, szerokie ujście Brdy, wpływamy i po kilkuset metrach mijamy po prawej starą, nieczynną śluzę i kierujemy się na lewo w kierunku nowej śluzy. Lądujemy pod samą śluzą po prawej i wciągamy sprzęt wysokim przekopem na górę
Teren nowej śluzy jest monitorowany i chroniony. Pytać najpierw ochroniarza o pozwolenie na rozbicia namiotu. Tuż obok znajduje się bydgoski tor wioślarski i liczne przystanie klubowe po przeciwnej stronie toru, również tam nocleg możliwy. Przy głównej ulicy jest przystanek autobusowy do centrum Bydgoszczy, czas jazdy ½ h. Uwaga, furtka na teren śluzy jest wieczorem zamykana i należy dogadać się z ochroną. Powrót na Wisłę tą samą drogą.
775 L, Fordon - nadwiślańska dzielnica Bydgoszczy, most
806 P, Chełmno, 1,5 km do miasta
813 L, Świecie, wysoki brzeg, ujście rz. Wdy
831 P, przedmieścia Grudziądza, wysokie bloki mieszkalne
834 P, Grudziądz.Ok.250 mza mostem, po prawej, znajduje się budynek Grudziądzkiego Klub Wioślarskiego i wejście do kanału na tyły obiektu, gdzie jest rampa, po której wydostajemy się z wody. Na terenie klubu stale ktoś mieszka, idealne miejsce na rozbicie namiotu, blisko do miasta
Grudziądzka, nadbrzeżna starówka to jeden z superlatywów na trasie spływu Wisłą, warto zrobić sobie przerwę na zwiedzanie
Z Grudziądza do morza to już tylko nieco ponad 100 km. To może być bardzo kuszące, by zrobić ten dystans w jeden dzień. Lecz jeśli nic nas nie gna, to zdecydowanie warto się od tego powstrzymać. Lepiej rozłożyć ten ostatni etap na dwa, miłe dni i finał na morzu o wybranej przez siebie porze.
837 P, grudziądzka twierdza na skarpie
852 L, Nowe, miasteczko na b. wysokim brzegu
863 Filary mostu w rzece, który zdemontowano w 1928r.
i przeniesiono do Torunia, obecny most kolejowy
866 P, wieś Korzeniewo, prom (w 2007 nieczynny z powodu zapiaszczenia koryta). Na P brzegu jest buda promowego i stary, drewniany budynek graniczny. 5 km do centrum Kwidzynia
877 L, Gniew, widoczny zamek krzyżacki
886 P, Biała Góra, wejście do rz. Nogat, śluza
889 P, wieś Piekło (była już tablica 666km)
908 L, Tczew, nowa przystań jachtowa po L stronie, lecz nie ma tam warunków do rozbicia namiotu, blisko do miasta. Interesująca konstrukcja mostu kolejowego. Namiot proponuję rozbić 1 km za miastem, na żuławskich łąkach po P stronie. Stąd to już tylko 40 km przekopem do Bałtyku
928 Ostatni most na Wiśle w Kiezmarku
931 P, wejście do rz. Szkarpawy
935 L, śluza Przegalin. Odczuwalne falowanie i widoczne w oddali ujście Wisły przekopem. Tu należy zadecydować ostatecznie jak chcemy rozegrać finał. Stąd Martwą Wisłą do centrum Gdańska, to 26 km (śluzowanie), lub przekopem na wprost 5 km do Bałtyku.
Przy silnym, północnym wietrze i wysokiej fali lub mgle lepiej się prześluzować w Przegalinie i popłynąć Martwą Wisłą do ujścia Wisły Śmiałej. Znajduje się tam Jachtclub Gdańskie, w którym można bezpiecznie zakończyć spływ. Natomiast jeśli warunki na to pozwalają, to absolutnie polecam płynąć do morza przekopem, gdyż ujście Wisły jest tam niezwykle urokliwe. Trzeba wiedzieć, że jest teren rezerwatu przyrody i nie wolno tam biwakować, ani nawet wychodzić na brzeg poza wytyczoną ścieżką. Bardzo realne jest tam spotkanie z fokami.
938 L, Świbno, szybki prom, ostatnia osada ludzka, L wejście do malowniczego portu rybackiego, przystanek autobusowy, sklep
940 P, przystań jednostki ochrony wybrzeża
941 Rezerwat przyrody Ujście Wisły
941+ Zatoka Gdańska/Morze Bałtyckie
I co dalej ? Można wrócić 2 km pod prąd do Świbna lub przeciągnąć tam kajak na wózku, ścieżką dla turystów po L stronie. Tym którzy dysponują jeszcze siłami i zapasem czasu, polecam przeprawę morską, wzdłuż wybrzeża zatoki do ujścia Wisły Śmiałej i zakończenie spływ w Jachtklubie Gdańskim. To dystans ok.10 km, ale należy pamiętać, że na morzu to trudność jak 20 km na rzece. Każdy musi sam zadecydować jaki wariant finału wybrać, zależnie od umiejętności, kondycji i warunków pogodowych.
Wisła to niepowtarzalna rzeka, absolutnie zalecam.
Miłego spływu
Ahoj
Grzegorz
|