Organizacja spływów - cały tekst Drukuj

Są one kierowane przede wszystkim do wodniaków obeznanych z samodzielnym uczestnictwem w tego typu imprezach i dysponują własnym sprzętem. Dla mniej zaawansowanych i nie posiadających sprzętu istnieje możliwość komercyjnego uczestnictwa. Jest wiele firm, które mogą zorganizować spływ z doświadczonym instruktorem lub tylko wypożyczyć sprzęt. Każdy chętny może wybrać interesującą go ofertę. Nie ma potrzeby formalnego porozumienia z organizatorem imprezy, gdyż najistotniejszym aspektem udziału w naszych akcjach jest indywidualna odpowiedzialność za własne poczynania na wodzie. Promujemy kreatywne podejście do wodniackich imprez towarzyskich. Ułatwia to szeroki dostęp do imprez na wodzie w ramach turystyki, a nie tylko sportu. Większość akcji odbywa się podczas okresowych upustów ze zbiorników wodnych  np. Ostravica, Moravica, Bystricka. Zbiorniki te są rezerwuarami wody pitnej, głównie dla całej aglomeracji ostrawskiej. Pływa się więc po wodach wyjątkowo czystych.

Udział w tych spływach wiąże się z symbolicznymi kosztami organizacyjnymi ponoszonymi przez uczestników, ok. 20-30 CZK czyli 5 PLN opłaty pobieranej przez organizatorów za tzw. „wejście na wodę”.  Nocleg, wyżywienie i transport pozostaje po stronie uczestników, zależnie od upodobań lub zasobności portfela. Wiele imprez jest dofinansowanych przez Urzędy Wojewódzkie (Krajske Urady). Mogą to być koszty nie małe m.in. opłata dla RZGW (Povodi Odry) za upuszczaną wodę, dla lokalnego związku wędkarskiego za straty w zarybieniu, czy za ewentualne szkody wyrządzone przez wodę na terenach przybrzeżnych. Dalszymi kosztami, które dotyczą  bezpośrednio uczestników imprez, są: zabezpieczenie ratownicze miejsc niebezpiecznych, regulacja ruchu na drogach dojazdowych do rzeki, organizacja parkingów i pól namiotowych. W tym wypadku wystarczy, że organizator kieruje grupą osób, które są odpowiedzialne za wyżej wymienione czynności. Oczywiście priorytetem są służby ratownicze. Na wielu imprezach instaluje się przenośne toalety oraz kosze na śmieci. Są również akcje, gdzie jest organizowany transport uczestników oraz sprzętu za dodatkową opłatą (ok. 20-30 koron) z mety spływu ponownie na start. Dotyczy to spływów na krótkich ale bystrych odcinkach. Tym sposobem można spływ powtórzyć kilkakrotnie w ciągu dnia. Nie zawsze fundusze te otrzymują bezpośrednio organizacje wodniackie lecz Gminy położone nad rzekami na trasie spływu. Dopiero one przekazują je na w.w. cele.

W obliczu promowanych i organizowanych przez hałaburdę kajakową JOOONYYY akcji na obszarze dorzecza Górnej Odry, tradycyjne imprezy organizowane przy współudziale komandorów, sędziów i działaczy wydają się być już wodniackim skansenem.
Puchary, medale i odznaki nie są dla wodniaka nagrodą za turystyczne przeżycie. Zupełnie zbędna jest ta cała nadbudowa i nadinterpretacja. Takie podejście dzisiaj raczej odstrasza i zniechęca ludzi do rekreacji na wodzie. Nagrodą jest samo uczestnictwo w atrakcyjnej wodniacko i towarzysko imprezie, w ramach której każdy będzie miał swobodę do realizacji własnej, indywidualnej przygody wedle upodobań, możliwości i umiejętności. Niewątpliwie trzeba zadbać o bezpieczeństwo uczestników w miejscach niebezpiecznych lecz należy odejść od nadopiekuńczego modelu organizacyjnego, który roztacza nad wodniakiem całkowitą kontrolę, a promować wodniacką samodzielność i samoodpowiedzialność.

 

 

Paweł Żółciński & JOOONYYY